wtorek, 17 czerwca 2014

Rozdział 18

 JEŚLI POD KOLEJNYM ROZDZIAŁEM BĘDZIE WIĘCEJ NIŻ 10 KOMENTARZY, TO ZOSTANIE OD DODANY ZA DWA DNI, A NIE TRZY XD

Rodzina Marano - Laura - 

- Lau... Tak bardzo cię za wszystko przepraszam, ale byłem pijany, nie wiedziałem co robię. Wiem, że i tak to niczego nie zmieni, ale i tak bardzo cię przepraszam. Za to, że to zrobiłem. Znowu cię skrzywdziłem. Naprawdę nie chciałem tego... 

Nie pozwoliłam Rossowi dokończyć, tylko nagle pocałowałam go. Sama nie wiem czemu to zrobiłam, to był po prostu impuls... A może chciałam tylko, aby Ross już przestał gadać. Albo chociażby zrobiłam to, bo bardzo się za nim stęskniłam mimo tego, co mi zrobił... Tego nie wiem.

- Czyli to znaczy, że między nami wszystko w porządku - powiedział blondyn odrywając się ode mnie, a potem nawet nie czekając na moją odpowiedzieć ponownie przysunął się do mnie, aby mnie pocałować. Jednak zatrzymałam go. 
- Ross my... Ja.. Nie wiem. Po prostu nie wiem, czy dobrze robimy. - powiedziałam, a następnie przytuliłam chłopaka.
- Chyba powinienem już iść.
- Ross nie zrozum mnie źle...
- W porządku. Rozumiem. Ale nie możemy tak tego dalej ciągnąć. Wiem, że kochasz nie tylko mnie. Jednak musisz się na coś zdecydować. Już czas podjąć decyzję, bo ranisz nie tylko mnie... Zrozum, nie chcę cię pospieszać. Naprawdę. Ale zastanów się nad tym wszystkim, bo wszyscy zasługują na szczęście...

Kiedy Ross skończył już mówić, wyszedł. Tak, w zupełności się z nim zgadzam. Nie mogę wiecznie trzymać wszystkich w niepewności. To nie w porządku. Ross ma racje, przecież każdy zasługuje na szczęście.

Rodzina Lynch - Ross -

Wiem, że nie powinienem tak naciskać na Laurę, ale muszę po prostu wiedzieć czy mam u niej jakąś szansę. Bo jeśli nie to zacznę żyć inaczej... Chyba wolę, aby wybrała np. Rockiego niż wiecznie czekać.

Rodzina Clark - Katy -

Dawno nie rozmawiałam z nikim z rodziny Lynch. Może czas to zmienić? Przecież nie mogę ich wiecznie unikać. Zresztą nawet nie wiem czy Laura dotrzymała słowa i nie rozmawia z Rossem. Wątpie, aby jej się to udało. Przecież zna go dużo dłużej niż ja i na pewno za nim tęskni... A może o to właśnie chodzi! Wszystko się tak potoczyło pewnie dlatego, że to ona powinna być z Rossem. To jej się to należy, nie mnie. Ja tylko niepotrzebnie wtrąciłam się w ich życie. Nie powinnam.
W każdym razie muszę się spotkać chociaż z Rydel. Dawno z nią nie gadałam, a w końcu jest moją przyjaciółką. Przynajmniej tak mi się wydaje...
Postanowiłam do niej zadzwonić. Blondynka od razu odebrała i umówiłyśmy się, że pójdziemy na zakupy.



Dzień spędziłyśmy naprawdę świetnie. Kupiłyśmy bardzo dużo ciuchów - szorty, bluzki na ramiączkach itp., ale najbardziej z tego wszystkiego spodobały nam się sukienki. Ja kupiłam morsko-czarną, natomiast Delly kupiła dwie - różową i czarną.



Po zakupach poszłyśmy do mojego domu i zamówiłyśmy sobie pizzę. Kiedy dostawca pizzy przyniósł nam ją, zapłaciłyśmy. Jednak nie minęła minuta, a dostawca ponownie zadzwonił do drzwi. Okazało się, że zapomniał wziąć od nas torby w której przyniósł pizzę. Kiedy po raz kolejny ktoś zadzwonił do drzwi stwierdziłyśmy, że chyba nigdy nie zjemy tej pizzy. Wściekła Rydel poszła otworzyć drzwi. Jednak to nie był dostawca. W drzwiach stała Emily wraz z Ruffie.
- Ojej!!! - krzyknęła Delly
- Hej Rydel, dawno cię tu nie widziałam. A tak w ogóle to jest Ruffie. - powiedziała Emi

Kiedy zjadłyśmy pizzę, zauważyłyśmy, że Emi jest smutna. Chodziło o to, że Rocky ją wystawił. Próbowałyśmy ją pocieszać, ale nic nie pomagało. Nagle wpadłam na świetny pomysł. Wzięłam z kanapy poduszkę i walnęłam nią Emi. Natychmiast rozpoczęła się bitwa na poduszki.
Kiedy po pół godzinie ta zabawa znudziła się nam, poszłam do kuchni i zrobiłam popcorn. W tym czasie Rydel i Emily wybierały film, na dzisiejszy wieczór.

Po skończonym oglądaniu, blondynka wróciła do swojego domu, a my położyłyśmy się do łóżek, gdyż było już bardzo późno.


---------------------------------------
No i mamy kolejny rozdział.
Sorry, że tak późno i chyba
 jest on dość krótki...
No koniec piosenka:


A tak w ogóle to Laura występuje w tym teledysku :)

17 komentarzy:

  1. Super!
    Czekam na next i wreszcie chcę się dowiedzieć z kim bd Ross:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt, krótki jest ale fajny ^^ Tak, mnie też to pytanie cały czas drażni- Z kim będzie Ross?! ;D hahah : D


    KURDE LUDZIE KOMENTOWAĆ <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak...Ross ma dużo adoratorek. W każdej chwili to się może zmienić XD

      Usuń
  3. Kocham twojego bloga. Kiedy next? XD

    OdpowiedzUsuń
  4. Super czekam na next :-)
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  5. Super <3 Czekam na nexta <3

    OdpowiedzUsuń
  6. I want next now!!!
    Super rozdział :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Proszę, niech Ross będzie z Lau. Świetny rozdział. Kocham Was <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Niech Ross bd z Laurą,oni muszą być razem!!!!B-)
    Rozdział świetny:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ekstra rozdział! Czekam na nexta!

    OdpowiedzUsuń
  10. Kogo w końcu wybierze Laura?!
    Niech będzie Raura!
    Plosie tak baldzo. Plosie. zlób Raure.
    Czekam na nexta.
    P.S Kiedy dodacie rozdział 3 na nowym blogu?

    OdpowiedzUsuń